Zielony Szydłowiec. Retencja i rekreacja dla mieszkańców
Woda to oczywisty element krajobrazu. O tym, że jest jej w Polsce mniej, niż powinno, mówi się od stosunkowo niedawna. Wiadomo też, że jej brak spowodowała przede wszystkim działalność człowieka. Kluczem do powstrzymania ubytku wody jest retencja. A sposobów na nią jest wiele i nie muszą się wiązać z wyrzeczeniami. Przeciwnie – retencja może iść w parze z rekreacją. Pokazuje to przykład Szydłowca.
Miasto to nie kojarzy się z wielką wodą. Nie założono go nad dużą czy nawet średnią rzeką, lecz nad wąską strugą Korzeniówką. Szydłowiec od sześciuset lat buduje swą historię na skale. A konkretnie na szydłowieckim piaskowcu, który znajdziemy i w średniowiecznych kościołach, i w ścianach stacji warszawskiego metra.
Jednak na terenie miasta nie ma już żadnego czynnego kamieniołomu. Pozostały w ziemi głębokie rany, które wypełniły się wodą. Są piękne, ale i groźne. Można by je zamknąć dla ludzi, tłumacząc to bezpieczeństwem. Albo przeciwnie – otworzyć jako atrakcyjne tereny rekreacyjne, a jednocześnie ważne dla retencji zbiorniki.
Ożywienie terenu nieczynnego Kamieniołomu „Podkowiński” w Szydłowcu
Obecnie realizowany projekt „Zielona i błękitna infrastruktura jako narzędzia poprawy jakości życia w przestrzeni miejskiej” kontynuuje działania zapoczątkowane kilka lat wcześniej, które przyczyniły się do ożywienia terenu nieczynnego Kamieniołomu „Podkowiński”. – To jest część procesu. Plany zrewitalizowania miejskich terenów zielonych pojawiły się już wcześniej. A nabór wniosków w ramach działania „Dostosowanie do zmian klimatu” świetnie wkomponował się w nasze założenia – mówi Piotr Słyk, naczelnik Wydziału Funduszy Strukturalnych i Strategii Rozwoju w Urzędzie Miejskim w Szydłowcu.
Otwarty dla gości w sierpniu 2025 r. dawny kamieniołom pokazuje, jak potencjalny problem można uczynić atutem. To dziś jedna z największych atrakcji turystycznych miasta i regionu. – Chcieliśmy ten teren wykorzystać dwojako. Z jednej strony, ku radości mieszkańców, aby mogli miło spędzać tam czas. Z drugiej, dla podratowania atmosfery miasta – tłumaczy Piotr Słyk.



Via ferrata i tyrolka w Szydłowcu
Kamieniołom z niebezpiecznej i dzikiej przestrzeni przemienił się w wykorzystujący potencjał miejsca, pełen zieleni teren rekreacyjny. Ogólnodostępne są alejki spacerowe, altany grillowe, plac zabaw, tarasy widokowe, podesty na wodzie, punkt widokowy na zalew oraz liczne elementy małej architektury. Oprócz tego przygotowano dwie wyjątkowe atrakcje, które wykorzystują górniczą przeszłość miejsca. Na ścianie kamieniołomu zbudowana została via ferrata, czyli górska ścieżka ze stalową liną asekuracyjną. Jest to jeden z zaledwie czterech takich szlaków w Polsce. Wyjątkowa jest również tyrolka, czyli wyciąg linowy nad wypełnioną wodą niecką kamieniołomu.
Oprócz rekreacji zadbano także o edukację. W specjalnie do tego przeznaczonym budynku prezentowana jest wystawa poświęcona wielowiekowym szydłowieckim tradycjom kamieniarskim.


Zieleń w kamieniołomie „Podkowiński”, na Placu Marii Konopnickiej i Placu Wolności
Rekreacyjne walory kamieniołomu zauważono już jakiś czas temu. Teraz przyszedł czas na wykorzystanie potencjału retencyjnego, drzemiącego zresztą nie tylko w nim. Projekt obejmuje bowiem działania w trzech miejscach na terenie Szydłowca. Oprócz Kamieniołomu „Podkowiński” są to Plac Marii Konopnickiej, czyli dawny Rynek Skałeczny, oraz Plac Wolności, nazywany w przeszłości Rynkiem Składowym. To dwa z trzech głównych historycznych placów miasta.
Oba pozostaną miejscami pełnymi zieleni. Różnica polega na tym, że wkrótce zasadzone zostaną starannie dobrane rośliny, których kluczową cechą jest zdolność do utrzymywania wody. Uzupełnią one istniejącą zieleń, lecz jej nie zastąpią. Kolejny efekt retencji osiągnięty zostanie dzięki przepuszczającej wodę nawierzchni alejek oraz specjalnym nieckom zbierającym wodę opadową.
Oblicza retencji w Szydłowcu
Głównym powodem suszy jest to, że woda zbyt szybko odpływa z miejsc, gdzie spadła, i nie zasila wód gruntowych. Niecki i roślinność magazynująca wodę mogą to zmienić. Wodoprzepuszczalne alejki już dziś można zobaczyć w kamieniołomie. Tam też wkrótce powstanie niecka, która będzie zatrzymywać wodę i oddawać ją do gruntu.
Oprócz roślinności wspierającej retencję na terenie Kamieniołomu „Podkowiński” pojawią się także rośliny aromatyczne. Również z myślą o osobach niewidomych, aby i dla nich ten obiekt był bardziej atrakcyjny.





Renowacja skweru na Placu Marii Konopnickiej
Widoczną zmianą, a w zasadzie powrotem do widoku sprzed lat, będzie renowacja skweru na Placu Marii Konopnickiej. – Pragniemy tchnąć nowe życie w fontannę, aby to miejsce stało się jeszcze bardziej radosne, przyjazne i otwarte dla mieszkańców. Chcemy stworzyć przestrzeń, w której w upalne dni będzie można zatrzymać się na chwilę, odetchnąć, ochłonąć i po prostu odpocząć w przyjemnym otoczeniu – informuje Piotr Słyk.
Przemiana Placu Wolności
Mocno zmieni się również Plac Wolności – dziś nieuporządkowany, otoczony miejscami parkingowymi teren trawiasty. – Stworzymy tam nieckę terenową. Będzie ona obsadzona roślinami retencyjnymi, takimi jak np. sesleria jesienna, szałwia omszona i rozchodnik okazały. Inwestycja obejmie również umieszczenie elementów małej architektury w sposób nienaruszający naturalnego cyklu wody opadowej – mówi Piotr Słyk. – Chcemy też zamieścić tam tablicę pamiątkową poświęconą historii tego miejsca – dodaje. Wszystkie efekty powinniśmy poznać do końca przyszłego roku.
Miejsca objęte projektem nie stanowią dziś mocno zdegradowanych terenów, które trzeba by dopiero przywracać naturze. Wręcz przeciwnie – to przestrzenie zielone, zachowujące swój naturalny potencjał, lecz wymagające odnowy – takiej, która pozwoli tchnąć w nie nowe życie i w pełni wydobyć ich walory. W Szydłowcu udało się uniknąć niekontrolowanego zabetonowywania miasta. A rozpoczęta rewitalizacja dwóch dawnych rynków miejskich tylko zwiększy powierzchnię terenów zielonych oraz ich możliwości retencyjne.
Marek Rokita
Jakie korzyści przyniesie projekt?
- Plac Wolności i Plac Marii Konopnickiej staną się zielonymi miejscami rekreacji. Przyczynią się do tego m.in. przepuszczająca wodę nawierzchnia alejek, specjalne niecki zbierające wodę opadową i nasadzenia roślin zatrzymujących wodę.
- W Kamieniołomie „Podkowiński” powstanie niecka na wodę opadową i zasadzone zostaną rośliny aromatyczne i wspierające retencję.
Projekt: Zielona i błękitna infrastruktura jako narzędzia poprawy jakości życia w przestrzeni miejskiej. Wartość projektu: ok. 3,6 mln zł. Dofinansowanie z UE: ok. 3 mln zł