Mieszkanie podstawową potrzebą człowieka
Forum to świetna okazja, żeby opowiedzieć o naszych działaniach i powalczyć ze stereotypami dotyczącymi bezdomności – mówi Julia Wygnańska, założycielka Fundacji Najpierw Mieszkanie Polska.
Jerzy Gontarz: Czym zajmuje się fundacja, którą Pani kieruje?
Julia Wygnańska: Wspieramy osoby, które mają doświadczenie długotrwałej bezdomności – przez wiele lat żyły na ulicy lub w schroniskach, a teraz są w mieszkaniach. Nasz program opiera się na przekonaniu, że mieszkanie jest podstawową potrzebą człowieka. Bez niego nie mamy poczucia bezpieczeństwa, a czasem wręcz nie czujemy się ludźmi. Mieszkanie jest konieczne, by rozpocząć terapię, leczenie i odbudowę życia.
Kryzys bezdomności to w rzeczywistości splot różnych kryzysów – zdrowotnych, emocjonalnych, psychicznych. U wielu osób go doznających występuje ciężka trauma, depresja. Dlatego, gdy nasi uczestnicy są już w mieszkaniach, zapewniamy im wsparcie psychologiczne i terapeutyczne. Program trwa dwa lata.
Jakie są efekty?
Badania amerykańskie i fińskie pokazują, że 80 proc. uczestników po tym czasie utrzymuje się z powodzeniem w mieszkaniach i nie wraca na ulicę.
Jak działa program w Polsce?
W idealnym modelu osoba, która zgłasza chęć zamieszkania, powinna uzyskać lokal w ciągu sześciu tygodni. My jesteśmy jednak prywatną fundacją i nie mamy własnych mieszkań. Dlatego staramy się przyspieszać dostęp do lokali miejskich np. w ramach najmu socjalnego. Gdy ktoś już otrzyma lokal, pomagamy mu poczuć, że to naprawdę jego dom – miejsce, którego nikt mu nie odbierze.
W Warszawie dostęp do mieszkań miejskich dla osób z doświadczeniem bezdomności jest nieco płynniejszy w ostatnich latach. Rocznie około 100 osób z takim doświadczeniem trafia do mieszkań (5 lat temu wskaźnik ten wynosił ok. 50). Dzięki środkom unijnym możemy dopłacać do czynszu czy pomóc w wyposażeniu mieszkania. Nasz pierwszy projekt był współrealizowany z Fundacją Fundusz Współpracy i dofinansowany w ramach programu POWER. Z czasem powstało kilka podobnych fundacji, a działania w duchu Housing First (z ang. „najpierw mieszkanie”) się rozwijają.
A na czym obecnie koncentrują się działania Fundacji Najpierw Mieszkanie Polska?
Obecnie realizujemy projekt w międzynarodowym partnerstwie z organizacjami ze Słowacji, Węgier, Bułgarii i Rumunii. Jako partnerstwo SOLACE-CEE zdobyliśmy dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Społecznego Plus w konkursie ogłoszonym przez Komisję Europejską. W całej Europie są tylko cztery takie zespoły, a my jesteśmy jedyną organizacją z Polski. To dla nas powód do dumy. Mamy środki na trzy lata, by dopracować sposoby wspierania osób według wartości Housing First i czerpać doświadczenia z innych krajów. W tym konkretnym projekcie naszym celem jest lepsza integracja usług mieszkaniowych i socjalnych ze zdrowotnymi. To dlatego, żeby nasi uczestnicy i uczestniczki, którzy mierzą się z poważniejszymi wyzwaniami zdrowia psychicznego i fizycznego, przychodząc do nas, mogli uzyskać wsparcie we wszystkich obszarach swoich potrzeb.

Skąd się wzięła idea „Najpierw Mieszkanie”?
Koncepcję „Housing First” stworzył dr Sam Tsemberis – amerykański psycholog kliniczny pracujący w Nowym Jorku. Zauważył, że kierowanie bezdomnych do schronisk czy mieszkań przejściowych nie przynosi efektów, bo po kilku miesiącach wracają one na ulicę. Postanowił więc zapytać osoby w kryzysie bezdomności: „Jak mogę ci pomóc?”. Najczęściej słyszał odpowiedź: „Potrzebuję mieszkania”. Tak powstał program Najpierw Mieszkanie (NM).
Równolegle podobne działania prowadzono w Finlandii, która dziś jest światowym liderem w tym obszarze. W tym kraju postulat mieszkania jako prawa wprowadzono na poziomie systemowym. Oznacza to, że każdej osobie, która ma tego typu problem, system zapewnia możliwość bycia w jakimś rodzaju mieszkania wraz ze wsparciem, które jest potrzebne do pozostania w nim. I dzięki temu, że to dotyczy wszystkich, np. w Helsinkach „na ulicy” żyją dziś zaledwie 83 osoby. Każda z nich ma możliwość zamieszkania, choć z niej nie korzysta. W Polsce sytuacja jest inna – ludzie są na ulicy, bo nie mają alternatywy.
To burzy stereotypowe podejście, w którym osoby bezdomne muszą najpierw zapracować na zaufanie urzędników, żeby w ogóle mogły trafić do systemu wsparcia. Jak ta metoda przyjmuje się w Polsce?
Pierwsze projekty Najpierw Mieszkanie ruszyły w 2019 r. Obecnie działa mniej więcej siedem takich inicjatyw w całym kraju. Szacujemy, że do tej pory skorzystało z nich około 170 osób, z czego najwięcej – 100 – w Warszawie, gdzie prowadzenie programu opartego na zasadach NM przejął samorząd. Nasza fundacja wspiera 15 osób.
Programy te warto rozwijać ze względu na ich unikalną efektywność w porównaniu z tradycyjnymi, najbardziej rozpowszechnionymi w Polsce formami wsparcia. Z rządowych danych z 2021 r. wynika, że w Polsce tylko 11 proc. osób policzonych jako bezdomne usamodzielnia się. W programach NM samodzielność osiąga od 70 do 90 proc. osób.
To znacząca różnica. Program Fundusze Europejskie dla Mazowsza 2021-2027 również wspiera projekty z obszaru „społeczeństwo”. Czy obecnie szukają Państwo możliwości w tym zakresie.
Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych ogłosiła w pierwszej połowie 2025 r. konkurs na dofinansowanie mieszkań treningowych oraz programów Najpierw Mieszkanie. Projekty realizowane tą metodą otrzymują dodatkowe punkty premiujące – złożyliśmy więc wniosek. Przeszedł już ocenę formalną, teraz czekamy na wyniki oceny merytorycznej. Pisanie wniosku było bardzo angażujące, ale pomogły nam w tym Punkty Informacyjne Funduszy Europejskich oraz eksperci, którzy tłumaczyli każdy szczegół.
Jeden z naszych projektów pn. „Wartości Najpierw Mieszkanie – nowe rozwiązania na rzecz zakończenia bezdomności” został dofinansowany przez Mazowieckie Centrum Polityki Społecznej.
Co Fundacji dał udział w Forum Rozwoju Mazowsza?
O Forum dowiedziałam się z Facebooka. Pomyślałam, że to świetna okazja, żeby przedstawić fundację i tu powalczyć ze stereotypami dotyczącymi bezdomności. Mimo że jesteśmy małą organizacją, zatrudniającą pięć osób, wysłałam zgłoszenie i zostaliśmy przyjęci! Udział w Forum połączyliśmy z obchodami pięciolecia działalności. Dzięki dofinansowaniu z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w programie „Pokonać bezdomność” mogliśmy zaprosić do udziału szerokie grono osób związanych z fundacją. Są tu uczestnicy naszych programów, pracowniczki, psycholożki, współpracowniczki z Krakowa i Brwinowa oraz wolontariusze, m.in. uczniowie Liceum Bednarska, którzy pomagają nam nagrać materiał promocyjny. Jest dziennikarka Kamila Drecka, która prowadzi naszą debatę o roli mieszkania w życiu człowieka, oraz eksperci przez doświadczenie – osoby, które poznały bezdomność na własnej skórze.

Patrząc na nasze stanowisko na Forum, czuję się bardzo szczęśliwa – trwają dyskusje i rozmowy pomiędzy osobami, które rzadko mają okazję się spotkać. Jest domowa atmosfera. Korzystamy z różnych atrakcji, np. badań słuchu, prezentacji badania USG, zbieramy pieczątki w grze o regionach. Takie wydarzenia pokazują, że jesteśmy wspólnotą i możemy funkcjonować w społeczeństwie na równych prawach.