Centrum Kultury i Aktywności na Targówku i Pałac Koelichenów we Włochach działają na wyższych obrotach
Warszawa to nie tylko znane z przewodników Stare Miasto czy Trakt Królewski. To także zabytki ukryte w dzielnicach oddalonych od centrum, które dla lokalnych społeczności są bezcenne. Utrzymywanie takich historycznych perełek w dobrym stanie i wyposażanie w funkcje służące mieszkańcom stają się motorem ich aktywności, wzmacniają tożsamość i budują wspólnotę. Pomagają w tym fundusze europejskie.
Willa dyrektora fabryki na Targówku oraz Pałac Koelichenów we Włochach to dwa przykłady takich miejsc. Oba zostały gruntownie odnowione w projekcie „Ochrona dziedzictwa kulturowego m.st. Warszawy poprzez dostosowanie wybranych obiektów zabytkowych do wdrożenia nowej oferty edukacyjno-kulturalnej”.
Rewitalizacja dawnej willi fabrykanta na Targówku
Willa dyrektora fabryki przy ul. Siarczanej na Targówku była częścią XIX-wiecznego kompleksu przemysłowego. Od lat 70. XIX stulecia w tym miejscu działały największe w Królestwie Polskim zakłady chemiczne. W 1983 r. willa została wpisana do rejestru zabytków. Była już wtedy w złym stanie. Wpis jednak uchronił ją od wyburzenia, co spotkało inne zabudowania dawnej fabryki Kijewski, Scholtze i S-ka.
Przejęty przez samorząd budynek znalazł się na obszarze objętym Gminnym Programem Rewitalizacji m.st. Warszawy, co otworzyło możliwości jego zagospodarowania na potrzeby mieszkańców. – Ta warta ponad 10 mln zł inwestycja była potrzebna Warszawiakom, ale przede wszystkim mieszkańcom Targówka Fabrycznego – mówi Katarzyna Górska-Manczenko, zastępczyni burmistrza dzielnicy Targówek. – Warto podkreślić, że o rewitalizację tego miejsca od początku zabiegali sami mieszkańcy. Willa jest bardzo mocno związana z historią Targówka Fabrycznego i z osobami, które mieszkają tu od lat – dodaje. I to widać dziś najlepiej – zabytek nie jest już tylko pamiątką po przeszłości, ale żywym miejscem spotkań.



Centrum Kultury i Aktywności na Targówku: dobra chemia w starych murach
Do 2018 r., kiedy w odnowionym zabytku otwarto Centrum Kultury i Aktywności, w tej części dzielnicy nie było żadnej placówki o podobnym charakterze. – Rada osiedla bardzo starała się o to, żeby takie miejsce powstało, by mieszkańcy mogli się integrować, przychodzić tam na dyskusje, koncerty i inne wydarzenia – mówi Katarzyna Górska-Manczenko.
W projekcie przeprowadzono gruntowny remont zabytku. Wymienione zostały wszystkie instalacje, budynek oczywiście jest dziś dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Odtworzono historyczną stolarkę okienną, balkon i detale architektoniczne. Renowacja była tak udana, że nominowano ją do Nagrody Architektonicznej Prezydenta m.st. Warszawy w piątej edycji tego konkursu. – Przestrzeń przystosowaliśmy do różnorodnych działań i potrzeb: od sal warsztatowych po miejsca spotkań. Zakupiliśmy też wyposażenie techniczne, które wspiera programy artystyczne i edukacyjne – opisuje Katarzyna Górska-Manczenko.
Artystyczne życie także w parku
Część wspomnianych działań odbywa się również w zrewitalizowanym parku, który otacza willę. Przez całe wakacje działa tak zwana letnia scena plenerowa z bogatą ofertą koncertów i spektakli. Wszystkie te wydarzenia przyciągają nie tylko mieszkańców Targówka, ale również Pragi. Nic dziwnego, że udana inwestycja pociągnęła za sobą następną.
Obecnie na Targówku realizowany jest kolejny projekt, obejmujący tym razem renowację położonych w bezpośrednim sąsiedztwie dwóch historycznych wielorodzinnych domów robotniczych. One również staną się wkrótce częścią Centrum Kultury i Aktywności, a kulturalna oferta na Targówku będzie jeszcze bogatsza.





Ratunek dla Pałacu Koelichenów
Nieco inny charakter miała renowacja drugiego zabytku, ale i tu punkt wyjścia był podobny – uratować ważne dla mieszkańców miejsce. Zbudowany w połowie XIX w. Pałac Koelichenów swoją nazwę zawdzięcza jego długoletnim właścicielom, którzy odegrali kluczową rolę w dziejach Włoch. Budynek był ich letnią rezydencją, a już przed II wojną światową zaczął częściowo pełnić funkcje publiczne. W 1936 r. otwarto w nim bibliotekę, która z przerwami działa w tym miejscu do dziś.
Przez długi czas bez gruntownego remontu obiekt niemal popadł w ruinę. – Ostatnie lata przed projektem rzeczywiście były bardzo trudne. Z budynkiem zaczęło się dziać bardzo źle i po prostu musieliśmy szybko się ratować, bo nie dało się tam funkcjonować – mówi Katarzyna Winogrodzka, dyrektor Biblioteki Publicznej w Dzielnicy Włochy.
Podstawowy problem stanowił brak odpowiedniej izolacji ścian i fundamentów, przez co były one zawilgocone. – W niektórych okresach roku w piwnicy była woda, pojawiały się pleśń i grzyb. Tynki odstawały od tej wilgoci. A w okresie zimowym, kiedy spadło chociaż trochę śniegu, za chwilę mieliśmy wodę w środku budynku, więc przez całą zimę zbiory musieliśmy przykrywać folią – opowiada dyrektorka biblioteki.


Multimedialne Archiwum Miasta Ogrodu Włochy
Dzięki projektowi budynek wraz z fundamentami został osuszony i otrzymał odpowiednią izolację przed wilgocią. Naprawiony został dach, odnowiono wnętrza. W bibliotece są teraz nowe instalacje: elektryczna, przeciwpożarowa i monitoringu wizyjnego oraz sieć komputerowa. To jednak tylko połowa inwestycji. Druga część polegała na rozszerzeniu działalności biblioteki o aktywne gromadzenie nagrań audio, skanów dokumentów, zdjęć, map i lokalnej prasy, które opowiadają dzieje dzielnicy. W ten sposób w jednym z pomieszczeń Pałacu Koelichenów powstało Multimedialne Archiwum Miasta Ogrodu Włochy. Jego wyposażenie również zakupiono dzięki dofinansowaniu z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego. Zdigitalizowane zbiory archiwum można przeglądać zarówno na miejscu, jak i w internecie pod adresem mamow.pl. Dzięki temu historia dzielnicy nie trafia do szuflady, lecz pozostaje dostępna dla mieszkańców, szkół i lokalnych organizacji.


Również w tym wypadku pomysł na jego uruchomienie był wynikiem działań oddolnych. – Od wielu lat różne organizacje pozarządowe zajmujące się zbieraniem pamiątek i wspomnień urządzały w naszej bibliotece spotkania. Cieszyły się one bardzo dużym odzewem i liczną publicznością. Jednak te organizacje nie dysponują narzędziami i infrastrukturą, która pozwoliłaby te pamiątki zapamiętać, zatrzymać. I wtedy przyszło nam do głowy, że biblioteka jest tą instytucją, która powinna zapewnić wsparcie – wspomina Katarzyna Winogrodzka.
Aby archiwum mogło działać, zakupiono serwery oraz komputer z oprogramowaniem dla osób niewidomych i niedowidzących, wraz z akcesoriami. Ponadto pieniądze zostały przeznaczone na zeskanowanie pamiątek, które przynosili mieszkańcy Włoch. Biblioteka nadal poszerza zasób cyfrowego archiwum, gdyż wciąż zgłaszają się osoby chcące podzielić się swoją historią.
Marek Rokita
Jakie korzyści przyniosła realizacja projektu
- Mieszkańcy zyskali miejsca, których potrzebowali i w których mogą czynnie uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych. Targówek ma nowy ośrodek kultury, a Włochy wyjątkowe archiwum cyfrowe dokumentujące ich historię.
- Wzmocniona została tożsamość lokalna mieszkańców i ich związek z dzielnicami, w których mieszkają. Projekt był odpowiedzią na zgłaszane przez nich potrzeby.
- Uratowano dwa cenne zabytki będące ważnymi świadkami historii obu dzielnic i znakami tożsamości ich mieszkańców.
Projekt: Ochrona dziedzictwa kulturowego m.st. Warszawy poprzez dostosowanie wybranych obiektów zabytkowych do wdrożenia nowej oferty edukacyjno-kulturalnej. Wartość projektu: ok. 12,4 mln zł. Dofinansowanie z UE: ok. 4,9 mln zł